"Gwiazdozbiory" - 25.XI - czwartek

1. Powitanka kosmiczna – zabawa powitalna.

Rodzic prezentuje dzieciom język „kosmiczny”. Mówienie w tym języku polega na dodawaniu „ka” przed każdą sylabą wzorcowego wyrazu (np. parasol – kapakarakasol). Dzieci witają się w języku „kosmicznym” różnymi zwrotami zaproponowanymi samodzielnie lub przez Rodzica np.: Kacześć! Kahej! Kadzień kadokabry!

2. Zabawy poranne

- dzieci wykonują 18 podskoków;

- Huśtawka – ćwiczenia wieloznaczne.

Dzieci i Rodzice podają sobie ręce wyprostowane w łokciach. Dziecko wykonuje przysiad, a Rodzic staje na palcach. Potem następuje zmiana.

- Skrętoskłony – uderzanie dłońmi w dłonie partnera. Dzieci stoją z Rodzicami, tyłem do siebie, w rozkroku; wykonują skręt tułowia i klaszczą dłońmi w dłonie partnera, to samo powtarzają w stronę przeciwną. W czasie ćwiczenia ich stopy przylegają mocno do podłoża.

3. Słuchanie opowiadania Agaty Widzowskiej Wywiad z Kosmitą.

Kasia i Michał siedzieli z rodzicami w salonie. Z zaciekawieniem czekali na telewizyjny program pod tytułem „Wywiad z kosmitami”, który miał się rozpocząć o godzinie osiemnastej.

– Tato, proszę, zrób głośniej, żebyśmy wszystko słyszeli – poprosił Michał.

Tata spełnił prośbę synka.

– Zapraszam państwa na spotkanie z wyjątkowymi gośćmi – dziennikarz powitał widzów. – Po raz pierwszy w historii naszą planetę odwiedziła rodzina z kosmosu. Powitajmy ją brawami!

Ludzie w studio telewizyjnym zaczęli bić brawo, a większość kamer skierowano na niezwykłych przybyszów. Reflektory oświetliły dmuchany basen wypełniony wodą, a w nim zanurzone do połowy kosmiczne stworki: Pana Kosmitę, Panią Kosmitkę i cztery Kosmiciątka. Ich skóra była w kolorze niebiesko-zielonym, a we włosach połyskiwały im gwiazdki.

– Jacy oni są piękni! – zachwyciła się Kasia. – Przypominają mi kolorowe ryby w oceanie, które oglądałam w programie przyrodniczym.

Dziennikarz zwrócił się do gości z pierwszym pytaniem.

– Serdecznie witamy na Ziemi. Chcielibyśmy was bliżej poznać.                    Z jakiej planety przybywacie?

Na czole Pana Kosmity pojawiły się kolorowe guziki, a kiedy nacisnął jeden z nich, przemówił ludzkim głosem.

– Dzień dobry! Przylecieliśmy z planety Neptun, która znajduje się na samym końcu Układu Słonecznego – powiedział. – Lecieliśmy tutaj pięćdziesiąt ziemskich lat, ale u nas czas płynie inaczej.

– Proszę, opowiedzcie nam o swojej planecie – zachęcił gości dziennikarz.

– Neptun jest prawie cztery razy większy od Ziemi i składa się w większości z gazu. Panuje tam bardzo niska temperatura i wieją silne wiatry. Jednak my jesteśmy do tego przystosowani. Neptun krąży wokół Słońca razem z innymi planetami. Najbliżej Słońca jest najmniejszy Merkury, potem gorąca planeta Wenus, błękitna Ziemia pełna ludzi, zwierząt i roślin, czerwony Mars, największy i najszybciej się kręcący Jowisz, potem Saturn otoczony pierścieniami, zamarznięty Uran i na końcu nasz Neptun – wyjaśnił szczegółowo Pan Kosmita.

W tym momencie małe Kosmiciątka zaczęły podskakiwać i rozchlapywać wodę z basenu. Chlup! Chlup! Chichotały przy tym głośno, a ich uszy zamieniły się w prysznice. Po chwili wszyscy

goście obecni w studio wyglądali jak zmokłe kury. Na szczęście Pani Kosmitka przywołała dzieci do porządku, a potem nacisnęła czerwony guzik na swoim czole i odezwała się ludzkim głosem.

– Bardzo państwa przepraszam za zachowanie moich dzieci, ale na Neptunie nie ma wody w stanie płynnym i wszystko pokrywa lód. Widzę, że kąpiel w basenie bardzo im się podoba.

– A co jeszcze lubią robić? – zapytał ktoś z zaproszonych do studia.

– Och, stale psocą! – zaśmiała się Pani Kosmitka. – Lepią figurki z pyłu kosmicznego, gonią spadające gwiazdy, podglądają kosmonautów przy pracy, ścigają się z burzami na Neptunie i układają śmieszne piosenki. Zaśpiewajcie swoją ulubioną – zwróciła się do dzieci.

Kosmiciątka nacisnęły guziki na swoich czołach i zgodnym chórem zaśpiewały:

My jesteśmy Neptusiątka,

uśmiechamy się do słonka

Choć w kosmicznej dali świeci,

jego promyk do nas leci.

A gdy ich doleci sto,

będą grzały, że ho, ho!

4. Rodzice zadają dzieciom pytania:

- Kto udzielił wywiadu reporterowi?

- Jakie nazwy planet wymienił Pan Kosmita?

- W co lubią bawić się Kosmiciątka?

- Jak myślisz, co jeszcze można zobaczyć w kosmosie?

5. Odkrywanie litery k, K.

(wykonują dzieci, które mają książki w domu)

Karta pracy, cz. 2, s. 12.

Polecenia:

- Podziel słowo kot na sylaby (można również podzielić słowo   „ko –tek”, które ma dwie sylaby).

- Powiedz, jaką głoskę słyszysz na początku.

- Wyszukaj literę k w wyrazie kot.

- Nazwij to, co przedstawione jest na zdjęciach. Pokoloruj pierwszą kropkę pod zdjęciem, jeśli w jego nazwie słyszysz na początku głoskę k.

- Rakieta KA k010 przygotowuje się do startu. Odszukaj ją

wśród rakiet i otocz ją pętlą.

6. Poszukiwania meteorytów – zabawa ruchowa

Dzieci zgniatają arkusze gazety w kulki – to będą meteoryty. Rodzice ukrywają w sali 10 meteorytów. Na umówiony sygnał (np. klaśnięcie) dzieci poszukują ukrytych „meteorytów”. Gdy wszystkie zostaną odnalezione, każde dziecko liczy, ile znalazło „meteorytów”. Dzieci również mogą ukryć „meteoryty” – rodzice poszukują.